Wyświetl pojedynczy post
rw88
Senior Member
 
Od: 01.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#859
Stary 21.06.2010, 08:17
Ten tomaszek67 to zwykła wtyka z klubu, lub prawdopodobniej jeden z redaktorów legia.com, celowo wprowadzony na stronę, żeby właśnie pod jednym artykułem mogło się pojawić nawet ponad 700 komentarzy (!) - w normalnej sytuacji w życiu by tego nie osiągnęli, a tak to o Legii się mówi i mówi się dużo. No bo nikt chyba mi nie wmówi że ktoś, kto całymi dniami przesiaduje na tamtej stronie, komentuje każdy artykuł, mający informacje n.t. powiedzmy tego, na jakim poziomie są aktualnie prowadzone negocjacje n.t. danego zawodnika itd to zwykły kibic z dojściami - ten gość wie wszystko w temacie sportowej Legii, normalny kibic, który ma rodzinę/znajomego w klubie lub coś w tym stylu, co najwyżej od czasu do czasu można coś przekazać w tajemnicy. No i oczywistym jest, że gdyby taki "wyciek" informacji dział się bez wiedzy klubu, to zaraz by takiemu kretowi, co przekazuje do pubilcznej wiadomości na oficjalnej stronie czasem nawet bardzo szczegółowe informacje z klubu, przyblokowali IP.

Nie ma co, dobry chwyt, powie co może, albo potwierdzi to, co już w mediach się ukazało, odpowie niczym wyrocznia zafascynowanej młodzieży na większość pytań kto zostanie, kto nie itd. i licznik interesujących się Legią rośnie w bardzo szybkim tempie - a przecież o to im chodziło, żeby transferami zainteresować społeczeństwo warszawskie i przyciągnąć ów piknikową część na stadion. W normalnej sytuacji, jakby mieli już jakiś trzon drużyny to ściągnęliby dwie, trzy bardzo kasiaste gwiazdki i takie pewnie mieli plany, ale po słabiutkiej wiośnie musieli zmienić taktykę z przyciągnięcia nazwiskami, na przyciągnięcie sporą ilością zagranicznych graczy, ale też będących na zupełnie niezłym poziomie, dobrze zapowiadających się, do tego robią to szybko po to, żeby pokazać wszystkim, że konkurencja śpi a Legia nie żartuje. I tak każdy kibic w Polsce teraz wie, że za największą ofensywę w Ekstraklasie odpowiada w tym okienku Legia, a sądzę, że nawet jeśli Lech i Wisła zakupią kilku niezłych piłkarzy to będzie to uznane tylko za jakąś odpowiedź na "transferową ofensywę Legii", szczególnie, że i Wisła i Lech raczej będą celowały w zawodników utalentowanych, ale bez głośnych nazwisk - trudno w tym względzie będzie im pobić Legię. Przynajmniej ja tak to wszystko widzę, mogę się oczywiście całkowicie mylić
Odpowiedz cytując