St@chu napisał(a):

Jaki sens ma dyskusja skoro nie wiesz nawet kto był ministrem gospodarki w rządzie JK...
Jak już tak chcesz wykazać niekompetencje Pawlaka to powiedz mi w czym lepszy był od niego Piotr Woźniak... Z wykształcenia geolog.
|
Przepraszam, cię bardzo. Zyta była ministrem finansów a nie gospodarki. Mój idiotyczny błąd. Faktem jest natomiast, że zatrudnienie takiej osoby na takie stanowisko w rządzie PiSu, pokazuje, że między PiS a PO różnicy w kwestii gospodarczej naprawdę nie ma żadnej. PiS przynajmniej jest prawdziwi konserwatywny. Teraz możemy już dyskutować ?
A Pawlak jest nawet się wyrobił. Jest chyba nawet bardziej liberalny gospodarczo (vide: pomysł na reformę emerytalną) niż przyszywany liberał - Tusk.