|
Jednak św Jarek nie wygra pierwszej tury.Oczywiście bez żadnego lansu ale jak nigdy jestem pełen podziwu dla swojego instynktu bo nie trzeba mi było kilku tyś ludzi by przewidzieć wybory praktycznie co do procenta.
Obamy zdecydowanie nie do szacowałem.Pytanie jest tylko takie czy ten wynik to wynik kampanii czy veto dla 'wpadki' Komorowskiego.
Swoją drogą jak widzi się tryskającego euforią Obame z wynikiem 14% gdzie w Polsce podział jest tak max 70/30 prawica-lewica...to śmiech na sali.
Choć sytuacja inna to zapowiada się powtórka z 2005 roku gdzie Tusk nieznacznie wygrał 1 turę i dostał w drugiej.
|