TRNKRN napisał(a):

|
Ja jestem za tym, żeby ten rząd miał w końcu przynajmniej takie możliwości jak poprzedni - czyli bez prezydenta sypiącymi wetami na lewo i prawo nad sobą.
|
Było 18 wet na 800 czy więcej ustaw.
Z tego kilka odrzucono, najważniejsze, które się utrzymały to służba zdrowia i ustawy o przejęciu przez PO telewizji publicznej.
Więc nie pisz o sypaniu wetami, bo Kaczyński im niemal wszystko podpisał.
A tak w ogóle, to jestem wyjątkowo w****iony jak ktoś pisze w sprawie wetowania i zapomina, że gdy prezydent i rząd są z innych obozów politycznych, to psim obowiązkiem rządu / posłów jest przygotowywanie ustaw uwzględniających opinię prezydenta (mającego za sobą poparcie ponad 50% wyborców) i przedkładanie do podpisania projektów
kompromisowych. A nie działanie na zasadzie przedkładania projektów uwzględniających wyłącznie opcję rządu (sejmu), walenie prezydenta pałką po głowie i krzyczenie "wszystko wetuje".