Wyświetl pojedynczy post
Donson
Senior Member
 
 
Od: 03.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1004
Stary 20.06.2010, 21:15
Przykra sprawa ale gospodarze 5 bodajże najlepszych światowych lig (Anglia, Francja, Niemcy, Hiszpania, Włochy) nie zachwycają. Widać trudy sezonu jak i fakt, że zinternacjonalizowane ligi osłabiły potencjały tych zespołów, scouci muszą sięgać coraz głębiej oraz naturalizować murzynów i innych beżowych.

Francji należy się odpadnięcie jak nic - takiej zgrai zadufanych w sobie panienek nie widziałem od czasów Legii Warszawa z Radosławem Wróblewskim.

Angole jak ktoś napisał nie wiem czemu uzurpują sobie prawo do bycia faworytem - grają taką pytę że czasy Svena na wyspach ogłoszono złotą erą. Capello może wylecieć z hukiem. I dobrze - bo ligę też mają spapraną choć najlepsza (najlepiej pokazywana?). Powiem że byłem i jestem dalej za tymi gnojami

Niemcy - volksdojcze ciągną niemiecki czołg naprzód choć jednemu ostatnio odezwały się polskie geny i sprowokował czerwień. Szkopy się spaprały turasami i innymi dziwnymi nacjami w swojej reprezentacji. Życzę im jak najgorzej ale może się okazać że dotrą do finału....oby nie z Brazylią bo takiego meczu oglądał jako finał nie będę.

Hiszpania - rozsądek nakazywał być za naszymi pogromcami ale po co? są daleko, nie mają z nami żadnych korzeni a fakt że FCB jest popularne chyba nie wystarczy. Ktoś ostrzej z nimi zagra to się połamią...jak zwykle. Z taką Danią na przykład nie mieliby chyba 100% szans co najwyżej 50%.

Makarony - to co zrobił ten pajac De Rossi dzisiaj nadaje się na zestawienie z tym szmatławcem Anelką. Naprawdę nie wiem dlaczego Azzuri, przy swojej irytującej ciotowatej postawie tak nabierają czarnych. Dobrze że był remis chociaż, bo karny był z odbytu.

Jak mi ENG odpadnie to idę w AGRENTYNĘ!!! Maradona jest w pyte - koka zryła mu beret troche ale widać że chłopaki mają fantazję
JESTEM LAMUSEM
Odpowiedz cytując