|
Jaśnie Panie! MAŁECKI?! Litości ...
Jak mimo całej specyfiki jego osoby nawet go lubię (chociaż czasami doprowadza mnie do szewskiej pasji)to w życiu nie pozwoliłabym mu zostać kapitanem! Z resztą na szczęście koledzy z drużyny też mu na to nie pozwolą.
|