Reser napisał(a):

Takich malkontentów tworzy nie kto inny jak klub. Zapewniam Cię, że nie byłoby ich gdyby klub ciągle nie zasypywał nas niespełnionymi obietnicami i ambicjami od któregoś już sezonu.
Powiedz mi. Po kiego wała Jarosz mówił, że obrońca będzie na 100% do końca tygodnia? I tym właśnie sposobem, nasz zarząd traci w oczach kibica, bo wiarygodność ma żadną. Jak się czegoś nie jest pewnym, to się nie papla jęzorem na lewo i prawo.
.
|
I tu sie zgodze.Myślę też ,że minęła już era Cupiała w Wiśle(z całym szacunkiem za to co dla niej zrobił) i teraz jego obecnosc ,ruchy(a raczej ich brak)działają bardziej na - niż na +.Wisła co sama sobie wypracuje,sama sobie za to kupi(minus pewnie spłata),także co to za sponsor.W innych klubach widac jakies inwestycje,zaangażowanie prezesów w rozwój,a u nas ostatnie jakie było oficjalne i to nie bezposrednio z jego ust ,to wycofanie się z Wisły...
Obojętne czy będą jeszcze jakieś transfery,czy nie,to wcale nie widac ,ze jakos nastawiamy się na LE,bo poza bramkarzem i sprzedaża Głowackiego,ruchów żadnych,a kiedy chca ich kuopowac tydzień przed startem,zeby odpaśc w pierwszej rundzie i potem stwierdzic ,ze ten skład na lige wystarczy.Może zakupy uzalezniaja od tego, kogo wylosujemy...ale juz na Levadii sie przejechaliśmy.