Wyświetl pojedynczy post
harthausen
Senior Member
 
 
Od: 02.2006
Skąd: Kraków, miło się Gdynię wspomina

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#962
Stary 20.06.2010, 14:21
jedno szczęście dla Muchy, że przeszedł do angielskiego klubu, w dziadowskich drużynach by się chłop nerwowo wykończył.
No nie da rady bramkarz, nawet najlepszy na świecie w pojedynkę mecz wygrać.


Odpowiedz cytując