Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#956
Stary 20.06.2010, 10:18
Cytat:
I bardziej będzie się do gry i pokazania światu przykładał ten młody, który wszystko dla siebie może wygrać niż ten stary, który w razie kontuzji straci na dłużej miejsce w klubie.
No dla tego starego czy nawet mlodego ale juz gwiazde swiatowego formatu ciezko jest sie zmobilizowac na taki mecz panstowy moim zdaniem. Dla nich to tylko mecz grupowy MS. Taki Rooney, Lampard ktorzy grali juz seteki waznych meczow na szczycie w Lidze angielskiej, w LM w MS i ME. Dla nich te mecze z USA czy Algieria to chleb powszedni, mecz jak mecz a dla takiego lebka z Meksyku jak Dos Santos czy ten Sanchez (czy jak mu tam- chyba w Chile gra), czy tych wszystkich Algierczykow i Slowencow razem wzietych to jest cos. To jest reprezentowanie swojego kraju i siebie na tak niedostepnej imprezie i oni graja na 200%. Wystarczy ze Anglia podejdzie do meczu na 90% a słaby rywal na 200% i juz mamy wyniki jakie mamy. Anglicy sobie truchtaja, Algieria zapier... i remis jak najbardziej osiagalny. Na razie z tych faworytow to sie tylko Argentyna spiela i gra jak na MS przystalo, no i moze Holendrzy graja mniej efektownie ale za to efektywnie. A reszta to gra z wielkiej laski. Niemcy ograli Australie 4:0 to mysleli ze z Serbia musi byc tak samo lawo, Brazylia dopiero w 2 polowie meczu z Korea pomyslala ze trzeba sie wziac w garsc, Hiszpania niby cos tam grala ale tez napewno mysleli ze bedzie latwiej ze Szwajcaria itd
Krotko mowiac tych czynnikow ktore sprawiaja ze wielkie gwiazdy graja slabo jest napewno wiecej niz plusow ktore mialyby optowac za ich dobra gra dlatego tez mamy to co mamy czyli slaba Anglie i Francje a za to rewelacyjne mecze Danii z Kamerunem
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując