|
Ale piwo sprawia, że spada wydolność zawodnika. Mam nadzieję, że 'Mały' te piwa solidnie wybiega, bo zawodowiec (a kimś takim Patryk jest) nie może pozwolić sobie na taką amatorkę.
 I w każdej chwili, czy dobrej czy złej, będę kochał WISEŁKĘ na pewno to wiem!
Znów przyjdzie wiosna i lepsze czasy, powróci nasza Wisełka na czoło ekstraklasy!
|