spartan napisał(a):

|
No to ja życzę Ci piłkarski ekspercie ekscytowania się meczami Włochów z Niemcami, Interu z Bayernem a na deser Odry z Arką (ale dopiero jak odejdzie Tshibamba). Piłka jest sportem bo wygrywają niekoniecznie faworyci (mocniejsi papierowo). Ale z biegiem czasu dla takich ekspertów koneserów jak Ty pewnie futbolowa centrala pod kierownictwem np Beckenbauera wymyśli coś abyś mógł oglądać jedynie słuszną kopaninę.
|
Piłkarski ekspert? Nie zasługuję na taki komplement - w przeciwieństwie do Ciebie jestem skromny a nie nadęty.
Nadęty - bo zakładasz że Wszyscy lubią to co Ty i tylko Ty masz dobry gust i smak.
Odpowiem - lubię sport bo to rywalizacja. Lubie piękną grę, jeśli jest na serio a nie popisy Harlem Globetrotters. Grasz żeby wygrywać. Włosi grają tak bo widać to daje statystycznie najlepsze efekty. Co w tym złego? Ze nudne? Walka też może być ciekawa. Taktyka, walka itd. Bo co z piękna kiedy jest
sztuką dla sztuki?
Futbolowa centrala prędzej dla pieniędzy czyli konsumentów jak Ty coś wymyśli. (Blatter i Platini)