Mnie to satysfakcjonuje, niech
wygrają lepsi a nie piękniej grający. Jak ktoś potrafi połączyć skuteczność i piękno to dobrze, ale jeśli miałbym oglądać "otwartą grę bez obrony" dla niedzielnych kibiców i wyniki po 6-5 to wybacz. Piłka jeszcze jest sportem, sportem bo wygrywają lepiej (nie znaczy piękniej) grający. Ale z biegiem czasu dla takich kibiców/konsumentów jak Ty może zabronią grać w piłkę tym "topornym" Niemcom czy innym Włochom. Będziesz oglądał reżyserowane spektakle i piękną grę
