Czy najlepiej, to bym się sprzeczał. Mało wygranych pojedynków 1:1, co przy takim rywalu powinno martwić. 1 (słownie jedno) udane dośrodkowanie chwały też nie przynosi. Słaby mecz moim zdaniem. Natomiast bardziej martwi Pietia... owszem, aktywny był, ale nic z tego nie wynikało. Bramka to czysty przypadek, oprócz tego masa niecelnych podań, ciągłe schodzenie do środka. Długimi okresami nie mieliśmy lewej strony. Moim zdaniem występ fatalny.
Najlepiej zaprezentował się blok defensywny, Marcelo i Cleber to pełny profesjonalizm, spokój, na prawdę super. Diaz też zagrał nieźle, Alemao bardzo słabo.
Dobry występ Singlara, pewny w defensywie, dynamiczny, często wchodził na obieg. Będziemy mieli z niego pociechę. Dużo lepszy od Alvareza. Przypomina Baszcza za najlepszych czasów.
Atak: hm... nie mamy praktycznie ataku.
Gdybym miał się pokusić o priorytety transferowe po dzisiejszym sparingu, to bezwzględnie jak najszybciej dwóch wysokiej klasy skrzydłowych (lewy i prawy) oraz dwóch napastników. Jak nie daj Boże Paweł złapie kontuzje, nie będzie miał kto bramek strzelać. I powrót Małego i Bogusia nic tu nie zmieni.