|
Co do tej ręki to niby nie z premedytacją, ale gdyby piłka leciała do bramki Ghany to gwarantuję że by go w rękę nie trafiła. Więc trochę zawinił bo nie uciekał z ręką, a powinien próbować obronić strzał inną częścią ciała.. A sędzia jak gwizdnął karnego to już musiał dać czerwoną.
|