fanfan napisał(a):

|
Cleber jak odchodził z Wisły był równorzędnym obrońcą z Marcelo i Głową . Na wiosnę Cleber nie zagrał bo długo leczył kontuzję a to żę Kasperczak wolał dać szansę Jopowi niż Cleberowi to jego decyzja i wiemy jak to się skończyło a Jop zagrał dlatego że dłużej był z treningu. Cleber nie jest młody ale jest profesjonalistą pełną gębą . Jeśli wszyscy nasi piłkarze mieliby takie podejście do swojego zawodu to nie bylibyśmy teraz wicemistrzem . Ja uważam że 36 letni zawodnik może być ostoją naszej obrony i jeśli Cleber będzie grał w pierwszej 11 to jestem pewny że tą ostoją będzie ale nie będę się z Tobą sprzeczał bo to czy będzie mocnym punktem drużyny czy nie okaże się w trakcie rundy jesiennej. Tylko może się tak zdarzyć że przyjdzie do Wisły jakiś młody obrońca ,np. Sadlok czy Glik i za darmo dostanie miejsce w 11 obok Macelo a Clebi będzie musiał grzać ławkę ale to w sumie nie byłoby nic dziwnego ale jeśli o doborze podstawowej 11 decydowałaby klasa piłkarza to coś dziwnie mi się wydaje że Cleber to miejsce by miał.
|
Cleber to profesjonalista (u nas na forum to wręcz dogmat) ale ja się z tym akurat zgadzam. Ale też pamiętam jak odchodził już miał problemy z szybkością, które wielu nie chce dostrzegać (Dudzic gubiący go na 3 metrach). Teraz nie jest lepiej. I cóż to za pocieszenie że lepszy od Jopa?
Ja mam wątpliwości czy samym "profesjonalizmem" można wygrywać pojedynki biegowe.
Clebiemy to życzę aby zakończył karierę i został naszym skautem

Kimś kto nie wciśnie nam kitu, a w Brazylii jest na pewno sporo dobrych kopaczy którzy jeszcze nie kosztują fortuny bo nie zdążyli się pokazać.
Niech szuka nowych Marcelo dla Nas