dzollo napisał(a):

Zenujace...nie widziales go od 2 lat, i twierdzisz, ze 36 letni zawodnik ma byc ostoja naszej obrony? Gdy odchodzil od nas juz bylo zauwazalne, ze jego forma sie obniza, myslisz, ze gdyby bylo tak jak ty mowisz to grozini oddali by go za darmo po roku mimo, ze wczesniej wybulili za niego sporo kasy jak na 34 letniego wtedy kopacza... Mysliz, ze gdyby byl w tek rewelacyjnej formie jak to rysujesz to zamiast niego gral by Jop w koncowce tamtego sezonu? Widac kto sie tu zna.... hahaha zal mi cie;]
Pisac mam prawo co mi sie podoba, jezeli nikogo nie obrazam i nie lamie regulaminu tego forum, bo od tego zostalo stworzone forum aby wymieniac swoje zdanie. Amen
|
Cleber jak odchodził z Wisły był równorzędnym obrońcą z Marcelo i Głową . Na wiosnę Cleber nie zagrał bo długo leczył kontuzję a to żę Kasperczak wolał dać szansę Jopowi niż Cleberowi to jego decyzja i wiemy jak to się skończyło a Jop zagrał dlatego że dłużej był z treningu. Cleber nie jest młody ale jest profesjonalistą pełną gębą . Jeśli wszyscy nasi piłkarze mieliby takie podejście do swojego zawodu to nie bylibyśmy teraz wicemistrzem . Ja uważam że 36 letni zawodnik może być ostoją naszej obrony i jeśli Cleber będzie grał w pierwszej 11 to jestem pewny że tą ostoją będzie ale nie będę się z Tobą sprzeczał bo to czy będzie mocnym punktem drużyny czy nie okaże się w trakcie rundy jesiennej. Tylko może się tak zdarzyć że przyjdzie do Wisły jakiś młody obrońca ,np. Sadlok czy Glik i za darmo dostanie miejsce w 11 obok Macelo a Clebi będzie musiał grzać ławkę ale to w sumie nie byłoby nic dziwnego ale jeśli o doborze podstawowej 11 decydowałaby klasa piłkarza to coś dziwnie mi się wydaje że Cleber to miejsce by miał.