|
Panowie, cała ta awantura na linii SKWK i TWSD przypomina kłótnię o łopatkę w piaskownicy.
Naprawdę nie macie nic lepszego do roboty? I to jeszcze kłótnia o Łaciaka, jakby jego odejście lub pozostanie miało być decydujące dla bytu Wisły.
To tak, jakby za czasów konfliktu między pałacem prezydenckim a radą ministrów ŚP Lech Kaczyński pokłócił się z Donaldem Tuskiem o zwolnienie sprzątaczki.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|