krzywy napisał(a):

|
Pod wieloma względami Anglia przypomina mi Wisłę z ostatniej rundy. Beznadziejni bramkarze, najlepszy napastnik za wcześnie wrócił do gry po ciężkiej kontuzji w efekcie czego jest w fatalnej formie.Brak pomysłu na grę, zrezygnowanie.
|
Dokładnie tak to wyglądało.Gra Rooneya bez formy, niczym się nie różniła od gry Pawła bez formy - reszta dokładnie takie kalectwo jak nasi szczególnie na początku rundy
Jedno duże usprawiedliwienie jest takie że oni są po prostu zmęczeni tym całym sezonem.
Zauważcie też że tak Angole jak Niemiachy, Francuzi - przeżywają ogromny kryzys jeśli chodzi o napastników.Nie widać żadnych nowych twarzy, muszą grać 'starzy' może nie wszyscy wiekiem ale stażem w reprezentacji.
Niemcy...Klose bez formy,Podolski - od jakiegoś czasu parodia napastnika(2 gole w całym sezonie w Koeln)...Francja - Anelka, Henry, obaj bez formy - Angole Rooney po kontuzji bez formy, Crouch, Heskey...Z tej całej grupy jedynie Rooney miał dobry sezon.