Sondaze sa bez sensu. Zalezy na jaka grupe ludzi sie trafi. Przykladowo na necie Mikke ma sporo zwolennikow bo tutaj mozna dotrzec do jego kampanii, plus z internetu korzysta wiecej mlodych osob ktore bardziej sklonne sa jegopoprzec. Z kolei Kaczynski wiadomo, duza czesc elektoratu to osoby w starszym wieku, sluchacze Radia Maryja, katolicy. Oni raczej po necie nie serfuja. Dlatego sondaze nie sa wiarygodne bo zawsze moga sie o te 10% pomylic powiedzmy

Czekam na niedziele a pozniej na druga ture. Chociaz Mikke nie ma nania szans to chetnie przyslucham sie kampanii ktora mam nadzieje zacznie sie po I turze, merytorycznej kampanii w ktore Jaro zgniecie Komora. Chociaz gdyby jakims cudem do II tury awansowali Napieralski i Komor to chyba bym sie poplakal. To by bylo wybieranie prezydenta sposrod dwoch łgarzy i wystylizowanych mezow narodu. Jarek jaki jest taki jest, przed 10 kwietnia odwalal duzo baboli, tylko by sie klocil. Mozna chociaz pokladac nadzieje w tym ze ta zmiana to nie tylko na potrzeby kampanii nastapila. No i lepiej zeby on byl prezydentem i nadal sie klocil (chociaz marzeniem byloby zeby te swinie przestaly sie klocic tylko robic cos dla Polski) niz zeby calkowicie wladze przejelo PO, bo wtedy to juz lezymy a oni robia z Polska co chca ;/
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.