Wyświetl pojedynczy post
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#80
Stary 18.06.2010, 13:20
rav - jeśli to ma tak wyglądać, że będziesz się odgryzał sugerując moje nieczyste intencje, to dajmy sobie spokój. W tej chwili zwyczajnie przeginasz - nie jestem Twoim giermkiem i nie masz mojego bezwarunkowego poparcia, szczególnie w jakichś głupawych krucjatach z SKWK. Zapytam wprost - masz jakiekolwiek podstawy do takich złośliwych insynuacji? "Jechałem z Tobą" wcześniej? Czy może to już jest taka optyka, że kto nie z wami ten przeciw wam?

Pomijając manipulację którą wytknął Ci Kuba, to cała ta sprawa jest mocno dęta. Tego, że Łaciak poleci spodziewałem się również, ale dlatego że był zwykłą zapchajdziurą po Kazimierskim. Co byś nie pisał: kolesiowi brak kwalifikacji, a że przy okazji nagrabił sobie u kibiców - tym gorzej dla niego.

SKWK ma prawo mieć do niego pretensje, decyzje podejmuje jednak klub. Zrzucanie winy na Stowarzyszenie to zwykła gówniażeria, szczególnie tak "dobrze" udokumentowane. Jesteś pewien, że nie usłyszałeś tego co chciałeś słyszeć?
Stanowisko SKWK "wywołało" temat? Jasne. A biedny prezes tak bardzo się wystraszył, że od razu naszego genialnego trenera zredukował na jego dawną pozycję. Jesteś w stanie powiedzieć, że niesłusznie? Że Łaciak ma kompetencje na stanowisko trenera pierwszego składu?
Prosty rachunek zysków i strat - Łaciak jest trenersko nikim (pisze tu o sportowej pozycji, nazwisku) i w dodatku ma na pieńku z kibicami. Co przemawia za nim?

Faktem jest, że rzuciłeś wątpliwe oskarżenie, którego nie chcesz (nie jesteś w stanie) niczym poprzeć, czym wywołałeś ostrą reakcję SKWK (zasłużoną, bo zmanipulowałeś tekstem i rzuciłeś zarzut bez pokrycia), a teraz wydajesz oświadczenia i robisz z siebie ofiarę.
Jeżeli o mnie chodzi, to możesz dalej nawalać się z SKWK, Twój cyrk i Twoje małpy. Tyle, że nie wiem komu to ma służyć, bo czemu szkodzi, to akurat wiadomo. Klubowi. Ale grunt, że jesteś tutaj jedynym sprawiedliwym.

MCDave - daruj sobie Te teksty o "niezasłużonej" martyrologii Łaciaka, bo one kompletnie mnie nie wzruszają. Został po prostu zdjęty ze stanowiska, do którego nie miał kwalifikacji i to jest fakt, cała reszta to Twoje dywagacje. Dla Ciebie "świeża krew, dla mnie człowiek kompletnie bez doświadczenia". Potrafisz to zanegować? Ale najlepiej grać na uczuciach.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 18.06.2010 o godz. 13:46.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!