pan_premier napisał(a):

głupia zasada FIFY że o awansie decyduje różnica bramek stawia Francję w dobrej sytuacji.
Jak się zepną to i 5-0 wygrają.
Gra Meksyku na remis może im nie wyjść na dobre
|
Meksyk nie będzie grał na remis, bo:
- nie leży to w ich naturze;
- nic im remis nie daje, bo oznacza 2 miejsce i grę z Argentyną.
Urugwaj z Meksykiem zagrają o pełną pulę i tu jest nadzieja dla Francuzów.
Natomiast inna sprawa, czy Trójkolorowi "się zepną". Niby RPA to słaby team, ale grają przed własną publicznością o honor. Do tego są wybiegani i nieźli taktycznie. Francuzi pewnie z nimi wygrają, ale wątpię by był to wysoki wynik. W najlepszym wypadku dwubramkowe zwycięstwo, a to może być za mało.
Z dzisiejszych meczy najbardziej interesuje mnie forma Niemców. Kreuje się ich na głównego faworyta mundialu, moim zdaniem na wyrost bo poprzedni przeciwnik był jednak dość słaby, a mecz ustawiła szybko strzelona bramka. Niemcy najsilniejszego przeciwnika - Ghanę - mają na koniec, gdy powinno być pozamiatane. Ale Serbia jest dość solidna, więc zobaczymy czy pójdzie im równie łatwo, jak z Australią. Raz rozpędzona, germańska maszyna może być jak czołg w tym turnieju.