Wyświetl pojedynczy post
rav
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#57
Stary 18.06.2010, 07:26
Wolfy, sugestia.

Jeśli nie masz pełnej informacji na dany temat, a chcesz z kimś pojechać - upewnij się co do swoich informacji, bo się ośmieszasz. Większość swojej wypowiedzi nt. Łaciaka opierasz na swoich domysłach bądź stwierdzeniach SKWK. Szkoda, że zanim mnie publicznie skrytykowałeś, nie zapoznałeś się z faktami.

Gdybym nie miał potwierdzenia, że to zachowanie kibiców w stosunku na Łaciaka wywołało temat jego zwolnienia, to bym o tym nie napisał. Nie mogę podać co to za szczegóły, jakie i czyje zdania, bo naraziłbym kogoś w klubie na nieprzyjemnośc
i.

Zresztą wystarczy spojrzeć kto, i w jakim trybie, został jego zastępcą. Gdyby o zwolnieniu decydowały kompetencje, to najpierw dogadano by się z Kurdzielem (nic do niego nie mam i mam nadzieję, że będzie najlepszym trenerem bramkarzy Wisły ostatniego 20-lecia) czy kimś bardziej znanym, a dopiero potem nastąpiłby rozwód z Łaciakiem. O, tym, że Łaciak odejdzie wiadomo od poniedziałku.

Wspominasz, że wywołałem aferę niczym ogólnopolskie media, sugerując że pewnie za TWSD teraz to podchwycą i napiszą o kibolach wpływających na Wisłę. Czy Ty uważasz, że w mediach pracują idioci i nie znają sytuacji? Sprawa Łaciaka jest jednym z tematów rozmów dziennikarzy, chociażby przy okazji konferencji prasowych. Więc zapewniam Cię, że mają wystarczająco informacji na ten temat, by o tym pisać bez wchodzenia na TWSD. I jeśli coś się pojawi to na pewno nie dlatego, że ukazały się w jednym artykule o dość pozytywnym tytule (zestawienie Łaciaka z Dawidziukiem) trzy zdania na ten temat na TWSD.

Przyzwyczaiłem się już, że gdy napiszę prawdę, od razu jestem posądzany o wywoływanie nawalanki z SKWK. Serdecznie w dupie mam tego typu gadki. Kto mnie zna, wie, że piszę o Wiśle szczerze. Wystarczy przywołać Twoje przykłady - Kasperczak, Kapka. Widziałeś polemikę o nich na stronie? Naprawdę, miałem mnóstwo tematów, którymi mógłbym przywalić w SKWK. Naprawdę uderzyć a nie wspomnieć o ich udziale w pewnych sprawach. Policz ile tekstów recenzowało ich postępowanie - już nie mówiąc o bezpośrednim przywalaniu, bo trzeba mieć bardzo dużo złej woli, żeby dopatrywać się szkalowania SKWK w tekście o Łaciaku. Zestaw tą ilość z tekstami promującymi ich akcje, wspominające o stowarzyszeniu w pozytywnym kontekście.

Do wielu wątków Twojej wypowiedzi się nie odniosę. Nie mam czasu i nie chce mi się tłumaczyć rzeczy oczywistych.