Wyświetl pojedynczy post
Slayer666
Senior Member
 
 
Od: 03.2008
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#44
Stary 18.06.2010, 05:21
Nie mam słów... A było tak pięknie, gdzieś do połowy trzeciej kwarty. Potem czułem się jak w dziewięćdziesiątej trzeciej minucie ostatnich derbów. Niemoc, niemoc, niemoc. 8 zbiórek ofensywnych Bostonu przeciwko 23 LAL, Rondo kryje Gasola w końcówce... To musiało się tak skończyć.

PS
Heh, 10 minut temu okazało się, kto został mistrzem, a w NBA Store już dwie strony mistrzowskich t-shirtów.
Odpowiedz cytując