Dokladnie Mistrzostwa dopiero sie rozkrecaja i smiem twierdzic ze naprawde dobre widowiska dopiero przed nami
Francuzi maskakrycznie słabi,co za druzyna ciot i panienek,grali ale jekby im sie nie chcialo ,musi przyjsc Blount i to dopiero poukladac i dac im nowa wiare,bo teraz to niech szybko odpadna i montuja zespol na miare Francji 98 bo dzis to cien tamtego zespolu.
No i namieszali tez Grecy ,jak ich nie lubie to dzis szczescie im sprzyjało ale ze swoja gra to oni i tak daleko nie zajadą.
Argentynczycy i Meksykanczycy wreszcie cos dopingowali i przebili sie przez ryk tych trabek(swoja droga jakby ich mniej bylo

)