a mnie się wydaje, że koyoot ma rację, bo statystyki nie grają, każdy wie jaką przeszłość miał Kuba przychodząc do nas i jak ważną postacią stał się dla naszego klubu... także również abstrahując od tego czy to prawda czy nie, że ma on do nas przyjść, tyczy się to każdego zawodnika. Przetestować, a nuż stanie się gwiazdą Wisły
