|
Nie mogę znaleźć tematu meczu Garbarnia - Wisła, więc piszę tutaj.
Byłem dzisiaj na meczu Garbarnia z kimś tam, Garbarnia wygrała swój mecz 3:0. Na meczu około 150osób, w tym 20-30 śpiewało. Jest taki jeden śmieszny Pan w meksykańskiej czapce z dużym brzuchem co krzyczy i prowadzi doping, posiadają również bęben. Bardzo denerwowały mnie piosenki typu "hej hej Garbarnia", gdyż kojarzą mi się one z dopingiem "tych" z gorszej strony błoń.
Mam nadzieję, że zjawimy się w dużej liczbie ( już w sobotę ); pokażemy się jak najlepiej pod względem dopingu, a także również wywiesimy flagi ( Garbarnia wywiesiła na meczu dzisiaj 3,4 flagi ).
Bardzo bym chciał, żeby zjawił się ktoś z dwójki Guli-Marin, gdyż oni są niesamowitymi napinaczami i takich osób w ruchu kibicowskim Wisły potrzebujemy jak najdłużej.
WSZYSCY NA GARCĘ! WSZYSCY NA CZERWONO!
|