Wyświetl pojedynczy post
St@chu
Senior Member
 
 
Od: 08.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7989
Stary 17.06.2010, 17:03
0 22 napisał(a):Wyświetl post
Przecież cały ter artykuł ma wymowę, że związek Kaczora z Powstaniem to mit. Dopiero na końcu poświecono jeden akapit ojcu, ale i tak z zaznaczeniem, że 'Komorowski też'. Natomiast reszta to cały ciąg akapitów obrazujących, ze Kaczory kłamały ('dorabianie karty Powstańca') we Wprost, w TVP, wszędzie (i w tym kontekscie ma to taką samą wymowę jak wpisy Palikota: Kaczyńscy to podli kłamcy, którzy tak naprawde nie wiele kiedykolwiek robili ale fałszywie uchodzą za patriotów). Plus wstępniak:

Naprawde tego nie widzisz? Albo tego, że Polityka przypadkiem tuż przed wyborami dokonała takiego odkrycia?

Aczkolwiek zgadzam się, że w porównaniu z działaniem Palikot to jest pikuś.
Nie rozumiem w czym jest problem skoro faktycznie nie brała udziału w Powstaniu. Jest to tutaj wszystko jasno nakreślone. Pokazano, że nie brała i że kilka razy wobec tego bracia Kaczyńscy naciągnęli prawdę, ale zaraz jest dodane, że jest postacią pozytywną, podobnie jak ojciec.

Tymczasem kiedy PiS ustami bodaj Kurskiego mówił przed poprzednimi wyborami o dziadku z Wermachtu nic nie mówiono o tym, że został tam wcielony siłą. Było to podane przez PiS w taki sposób, że można wręcz było odnieść wrażenie, iż był on jakimś wielkim zbrodniarzem wojennym.

Cały czas wydaje mi się, że są to rzeczy absolutnie nieporównywalne.