To prawda jak na razie kluby są niewolnikami słabej jakości kopaczy, którzy wpieprzają pączki, albo pokazują wały i fucki. W zamian za wyłożone pieniądze właściciele dostają kompromitujące porażki w pucharach.
Jedyne sensowne wyjście to wziąć kij i pogonić tych darmozjadów od koryta
