|
Wracając do paru wcześniejszych postów. Jeżeli chodzi o machanie łapami Brożka i Małego to nic się nie zmieni, ponieważ Kasperczak nie ma takiego autorytetu, żeby zapanować nad tymi pseudo gwiazdkami. Kiedy wcześniej prowadził drużynę to grali w niej sami profesjonaliści i nie robili zamieszania z powodu nieudanego zagrania tylko starali się motywować kolegów. Na tym polega klasa. Małecki w wielu spotkaniach nic nie grał, a najwięcej miał do powiedzenia.
PS. Co do zdjęć. Nerwy w czubkach palców są najbardziej wrażliwe, tak więc ból i grymas na twarzach nie może dziwić. Jeżeli ktoś nie wierzy, niech spróbuje.
|