zig napisał(a):

|
Chętnych będzię mnóstwo i zostawią jeszcze więcej kasy. Wisła ma taki potencjał, że powinna starać się zapełnić stadion prawdziwymi kibicami, a nie takimi którzy więcej nie przyjdą na mecz, bo krzesło było za twarde. Wolę aby ta cała rodzina przyszła dla zajebistej atmosfery i emocji, a nie dla "stadionu twoich marzeń" czy jak tam reklamują w Warszawie.
|
Zwróć uwagę , że Wisła jest przede wszystkim przedsiębiorstwem, które powinno dopasowywać się do popytu na określoną usługę jaką jest oglądanie meczu. Bez odpowiednich standardów zrobić tego się nie da. Weź pod uwagę naszą frekwencję na R22 przed rozbudową na takich meczach jak Odra , Korona etc. Stadion zapełniał sie w 11 12 tys. Pozwoli mnie to twierdzić że aktualnie posiadamy tyle wiernych kibiców i resztę osób chodzących okazjonalnie. Czy wolisz mieć 14 000 wiernych czy 12 000 wiernych i 20 000 przychodzących na stadion bo to fajne komfortowe spędzanie czasu ? Ja osobiście wole to które przynosi więcej zysku czyli 2.
Nie mogę wypowiadać się o kwestiach wygody naszych nowych fotelików jednak przy tych z legii wyglądają co najmniej o klasę gorzej.