|
Bezpłciowe te mistrzostwa. Zero efektownych bramek (oprócz tej RPA), dryblingów, ciekawych zagrań, strzałów. Cztery lata temu od samego początku wchodziły fajne bramki po strzałach z dystansu. Może to rzeczywiście wina tych piłek? Do tego wuwuzele, pustawe trybuny i ogólnie fatalna forma piłkarzy, żenujące TVP i mamy najgorsze MŚ jakie pamiętam (94,98,02,06). Oby się rozkręciły.
Po burzy słońce wychodzi zza chmur,
i nad Krakowem zaświeci znów.
O jednym marzę, o jednym wciąż śnię,
Mistrzem będzie Wisełka, na pewno to wiem.
Życie bym dał, za krakowską Wisłę
O jakże bym chciał, by znów była mistrzem
O jakże bym chciał
|