No, czyli widzę, że promujesz Pjusa tak samo jak Alkopoligamia (czyli chorobą). Ja rozumiem, że on jest głuchy, ale jeżeli może tylko tak rapować przez to to ja wolę, żeby nie rapował wcale. Duka wszystkie teksty do bitu, gdyby było w porzadku wszystko z jego słuchem to pewnie nikt by nie słuchał, a tak przez to, że na każdym kroku Pjus przypomina o tym, że jest głuchy. Dla mnie to trochę brak respektu dla słuchacza. Na drugą solówkę mam nadzieję Karol się lepiej przygotuje.
Jesteś pewny, że będzie śmigał na imprezach?
pewnie nie wiem o co chodzi, bo nie jestem alkopoligamistą, więc mi wytłumacz.
Z mojej strony widzenia to tak jak pisałem, zwrotki widać że na od******* napisane, reszta może być ale jak wsłuchać się w tekst to porażka.
Poza tym mi się trochę nie podoba to, że "raperka" nagrywa kawałki mające mało wspólnego z rapem.