|
ja wiem, ze tylko krowa nie zmienia zdania, ale u Was to jest mega sinusoida. Jeszcze jakiś czas temu oddalibyście Głowę za grosze, żeby się pozbyć wiecznie korzystającego kolesia ze składek ZUSu. Głowacki grał u nas 10 lat, zrobił swoje, zgodził się na GODZIWY transfer i ciach bajera. Wszystko git.
Ceny za naszych ligowych grajków, którzy po jednym udanym sezonie rosną do miliona Euro, to zbójectwo. Wystarczy później takiego Matusiaka czy Rasiaka wysłać na zachód, żeby rynek ocenił ich prawdziwą wartość.
A co z Danielem Cyzio? Może by go wziąć na zgrupowanie i dać szansę? To na pewno mniejsza ruletka niż szukanie obrońców w FIFie 2010 i na youtubie.
|