Pablo84 napisał(a):

Piszecie tu o jakiś Sadlokach, Glikach czy innych wynalazkach, bo zostali przez holendra i Smude powołani, tylko co z tego skoro swoją postawą nic nie reprezentują.
Polscy kopacze są przepłącani, zyczajnie nie godni pieniędzy jakie oczekują.Za taką kasę można ściągnąć jakiegoś młodego-ambitnego z pół-wsch.A jakieś milony euro w przypadku dwójki z Ruchu to jakieś zajebiste nieporozumienie.
|
Najśmieszniejsze jest w tym wszystkim to, że gdyby Sadlok czy Glik nazywali się Sadlokovski, Glikovski i grali na tym samym poziomie co teraz grają np. w Crvenie Zvezdzie, to jestem w 100% pewien, że wszyscy by piali z zachwytu nad tymi transferami. Glik grał świetne mecze przeciwko Berbatovowi, Panteliciowi, czy Zigiciowi, dwudziestoletni Sadlok tworzy wraz z innymi obrońcami aktualnej trzeciej siły naszej ligi Ruchu Chorzów jedną z najlepszych defensyw w Ekstraklasie. Sobol, Głowacki czy Brożek też są według Ciebie przepłacani? W końcu polscy piłkarze...
Pablo84 napisał(a):

A co do posta jovy, to brak mi słów.
Chłopie, przypieprzasz się do Kirma, a mimo to jako jedyny gra na najważniejszej imprezie na świecie i całkiem nieżle mu idzie?Nie warty zastanowienia jest fakt, że w reprezentacji idzie mu o wiele lepiej, niż w naszej drużynie?
|
Szczerze mówiąc nie dostrzegłem nic ciekawego w jego grze na mistrzostwach, różniącego się od tego, co pokazuje w Wiśle.
Pablo84 napisał(a):

|
Co do argumentu z Lewandowskim, to mi ręce opadły.Chłopie, ile masz takich Błaszczykowskich, Żurawskich czy Lewandowskich w mniejszych ligach, skoro reprezentacja młodzieżowa przegrywa z reprezentacją Liechtensteinu?O czym my tu w o ogóle ****a mówimy?To jest ta meltaność, na której mamy budować przyszłą drużynę?
|
Trudno powiedzieć, że była to choćby nasza ósma, czy dziewiąta reprezentacja młodzieżowa...Była to zlepka zawodników mających za sobą pół roku przyzwoitej gry w ME i chłopaków z niższych lig, często nie mieszczących się w składach swoich drużyn. A Luksemburg - a nie Liechtenstein, ten w oficjalnym meczu kilka miesięcy temu pokonaliśmy 5:0 - sprawiał już podobne niespodzianki, typu murowanie bramki i przypadkowy gol w oficjalnych meczach eliminacji mistrzostw europy U-21, gdzie m.in. pokonał 1:0 Bośnię i Herzegowinę, zremisował z liderem grupy Walią 0:0, minimalnie przegrał z Węgrami 0:1, z Włochami 0:2 i rewanż z Bośnią 0:1 - a wszystkie te reprezentacje grały swoimi silnymi zestawieniami.
Nie żebym wybielał tych chłopaków, ale komuś w PZPN się coś zdrowo w główce pomyliło wysyłając taki skład na mecz międzypaństwowy - skończyły się czasy, kiedy możemy wysłać swój nawet nie dziesiąty, a dalszy sort zawodników (co śmieszniejsze wysłali na ten mecz właściwie reprezentację do lat 20...) na Luksemburg i w klapkach wbić im 5 bramek, te drużyny z małych krajów są bardzo dobrze zorganizowane, zgrane, przygotowane fizycznie i przyjeżdżając tak słabymi zawodnikami na ten mecz tylko naraził nas Zamilski się na kompromitację...