Gdybym był bogaty, to zapytałbym się trenera oraz zarządu, dlaczego wymienia się w kontekście wzmocnień, wszystkie prawie pozycje za wyjątkiem prawego pomocnika, gdzie jedynym nominalnym piłkarzem jest wątpliwej jakości Wojciech Łobodziński, w każdej chwili zagrożony konsekwencjami w aferze korupcyjnej ?
