Wyświetl pojedynczy post
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7869
Stary 14.06.2010, 23:01
Sędzia napisał(a):Wyświetl post
Myślę, że to jednak zbytnie uproszczenie wszystkiego, co może się wydarzyć w polityce w najbliższych latach.

Scenariuszy jest więc wiele, i same wybory niczego nie przesądzają.
Oczywiście wersje a) oraz b) są skrajne, ale z drugiej strony jak najbardziej realne przy spełneniu pewnych warunków i kilku sprzyjających zdarzeniach. Nie będę tego rozwijał, gdyż słusznie wspomniałeś o punktach zapalnych i możliwych nieoczekiwanych komplikacjach.

Wersja c) to nic innego jak przedłużenie trwającego od 5 lat toksycznego klimatu, który jest skutecznie podtrzymywany przez zarówno PO jak i PiS. Nadmierna słabość (sondażowa) rywala może oznaczać koniec tego ciągłego ścierania się wewnątrz jednego obozu politycznego przebranego w stroje o różnym kolorze i fasonie, mającego gęby o odmiennej wielkości i minie, wyposażonego w wibratory różowe i fioletowe, trzymając w ręku "małpki" o dużej, bądź małej pojemności, a tym samym PO nie może żyć bez PiS-u, a PiS bez PO gdyż grozi to powstaniem nowej siły politycznej, która może zagrozić "wielkiej dwójce". Obecnie system wielopartyjny ulega częściowej degradacji, ale wciąż pozostaje kilka sił politycznych do połknięcia. W sytuacji, gdy z samorządów zacznie znikać PSL będzie można dopiero powiedzieć że przechodzimy w kierunku systemu dwupartyjnego, bądź dwuipółpartyjnego.

PSL chyli się ku końcowi i to nie jest jakiś mój wymysł, tylko spostrzeżenia wielu osób z mojego otoczenia, które siedzą w okolicach tej partii, bądź trwale są z tym środowiskiem są związane. PiS niszcząc wcześniejszą formę Samoobrony wziął na siebie odpowiedzialność za tereny wiejskie, za politykę agrarną skrzętnie wykorzystując to, że przywiązanie do tradycji i wiary jest na tych terenach na wyższym poziomie niż w średnich i dużych miastach. Świetnym mykiem było ściągnięcie w swoje szeregi polityków utożsamianych ze wsią m.in. Janusz Wojciechowski występujący na ostatnim wiecu w Rawie Mazowieckiej

Sam osobiście działając w samorządzie gminnym nie zamierzam głosować w drugiej turze, gdyż moim marzeniem jest zniknięcie PO i PiS z mapy politycznej naszego kraju, aby wreszcie można było wykreować partię mającą republikańskie wartości, zupełnie oderwaną od tych dwóch molochów na glinianych nogach.