|
Myślę, że gdyby Jarek wygrał wybory to będzie tak upierdliwym prezydentem, że PiSowi nie odpadnie koronny argument na wybory parlamentarne. Przeczytaj jego program ogłoszony dziś. Wyraźnie widać, że będzie to wyglądało tak, że Jarek będzie codziennie publicznie po 3 razy pytał kiedy taka i taka ustawa wreszcie do niego dotrze - dlatego jest taki popłoch u Nowaka czy w komitecie honorowym albo w wypowiedziach Tuska.
Tylko, że ja myślę, że Jarek woli w drugiej turze mimo wszystko dostac 48%, a nie 51%. I dopiero wtedy ruszyć. W ogole wydaje się, ze PiS po raz pierwszy od dawna jest w takiej sytuacji, że oba wyjścia są co najmniej dobre.
Generalnie daję PO jeszcze rok i gabinet cieni wita.
Habemus Dubletum
LEG14
White Star Awards w kategorii:
Innowierca roku 2009
Innowierca roku 2011

|