KrasnalFN napisał(a):

Ile będziesz jeszcze propsował cokolwiek co jest z Alkopoligamii? Najpierw płyta Pjusa, która najzwyczajniej jest słaba, a teraz dość średni kawałek Wdowy. Czasem warto odsłonić psychofańskie klapki i znaleźć jakieś wady.
Chociaż bit jest fajny. Klip za to słabiutki, podobnie jak tekst.
|
prawie wszystko co wychodzi z alkopoligamii jest na dobrym poziomie i żeby zrozumieć przesłanie trzeba się trochę pomęczyć ze zrozumieniem tekstu vide np. Mes. mnie tam się podoba kawałek w sumie. bity szoguna (może nie wszystkie, ale spora większość) są dobre i tu potwierdzenie mamy, a najlepiej chyba wypada na Szybkim Szmalu. wdowa w sumie nie najgorzej i tak jak kolega wyżej mocno ironiczny kawałek.
a co do koncertu dge i wall-ego to to jest nie do opisania co się działo. kozacko wyszło wszystko... szkoda tylko że tam jest zawsze taka temperatura no ale nic dziwnego
