|
Ok, załóżmy że Milinković przychodzi do Wisły, jest lewoskrzydłowym i co? Czy Wisła zacznie grać od razu lepiej? Czy nie stanie się to samo co z Kirmem?
Jedni podają jako powód Brożków, którzy ganią go za nieodpowiednie piłki, drudzy odmiennym stylem gry. Jeszcze inni że sam dostosował się do poziomu gry Wisły (który nie ukrywając jest bardzo mizerny by nie powiedzieć marny).
Czy mamy napastnika który mógłby wykorzystywać te sytuacje oprócz Brożka? Owszem, bramkarz jest i chwala Wiśle za to, ale lepiej zamiast łatania luki po Alvarezie trzeba się skupić na skrzydłowym ale też i napastnikiem.
Fakt, napastnicy są najdrożsi bo to oni strzelają najwięcej bramek, ale myśląc o niezłym występie w LE (nie mówiąc o odzyskaniu mistrza) trzeba napadziora ściągnąć...
13.04.2013r. - mecz z poWIŚLEm Warszawa. "Rudy Włoch działa. Nie ufaj rudym ludziom, bo one rude są."
|