Markus napisał(a):

Na początek zdecyduj się może o czym piszesz: o większym prawdopodobieństwie rozwoju piłkarza młodszego niż starszego (notabene większe prawdopodobieństwo niczego nie uniemożliwia), czy o tym, że do zarabiania na transferach potrzebni są "młodzi drewniani" Polacy", bo na obcokrajowcach typu "takiego Ba nie da się zarobić".
To są dwie różne sprawy i nie tłumacz drugiej pierwszą, bo nie ma między nimi zależności - starszego i doświadczonego zawodnika tak samo można odsprzedać z zyskiem (nie zawsze, ale i nie zawsze za młodego można wziąć dużą kasę), a obcokrajowcy mogą być znacznie bardziej wartościowi dla klubu sportowo i finansowo niż "drewniani Polacy".
Podsumowując: Nie ma zależności, że tylko na młodych zawodnikach typu Małeckiego można zarabiać. Nie ma zależności że na "młodych drewnianych Polakach" można zarabiać więcej niż na umiejętnie wybranych obcokrajowcach. Nie ma zależności że taki młody zawodnik zawsze odpowiednio się rozwinie. Nie ma zależności, że sportowo i marketingowo zawsze będzie bardziej opłacało stawiać się na niego niż na ogranego piłkarza z zagranicy. Nie ma zależności, że bazowanie na polskich piłkarzach da klubom sukcesy sportowe i finansowe. Starszy, ale dobry piłkarsko zawodnik może dać klubowi więcej niż młodszy. Wiek nic tu jeszcze nie przesądza. Nie jest konieczne, aby piłkarz "był objawieniem" dla zarobienia na nim, także poprzez grę. A stawianie głównie na promowanie "drewnianych Polaków" nie doprowadziło na razie żadnego polskiego klubu do dochodowości i dużych sukcesów międzynarodowych.
Od razu jeszcze wyjaśnię, że nie oznacza to, iż jestem przeciwnikiem ewentualnego sprowadzenie Sadloka, Sobiecha, czy Glika. Choć oczywiście nie uważam tego za idealny ruch.
Wykazuję, że to nie jest najważniejsze kryterium. Sam wiek nie czyni z piłkarza wartościowego zawodnika, ani "dochodowego towaru".
Najważniejszym kryterium wartościującym zawodnika są umiejętności i postawa na boisku. Oraz mówiąc ogólnie potencjał. Nie są to sprawy, które na odpowiednim i "dochodowym" poziomie mają tylko gracze młodzi.

I po co dorabiasz do tego ideologię? Po prostu rozbawiło mnie to sformułowanie, a z Twojego posta najłatwiej się je cytowało.
|
Zmęczyłeś mnie kondycyjnie. Wolę oglądać Serbia Ghana niż.....
Powoli dochodzę do wniosku ze wodolejstwo zastępuje siłę argumentu. Tak nie ma żadnej zależności że rozumiesz co czytasz Markus z ilością napisanych słów.
Napiszę prosto
Tak dla piłkarzy jak Ba, Cleber, Paulita z kartą na ręku którzy podnoszą poziom sportowy Nasze Wisły
Tak dla młodych wilczków jak Marcelo czy Małecki dzięki którym może zarobimy trochę kasy
Uważasz że na starym Ba mogliśmy ZAROBIĆ? Niestety nie, ale ten Ba mógł podnieść poziom sportowy drużyny.
Rozróżnij 2 rzeczy poziom sportowy od wartości rynkowej kopacza
Ja kończę, bo tylko rozmywamy dyskusję