|
Ruscy muszą mieć jakiś cholerny kryzys z reprą, jeśli tak słaba (mimo całej sympatii choćby ze względu na Kirma) Słowenia wykopała ich w barażach.
Jak słyszę te trąby to przypomina mi się scena z Misia, jak kot przebrany za zająca uciekł na drzewo przed prześladowcami z pańskiego dworu i reżyser po wygłoszeniu swoich przemyśleń poprosił :
- niech on już nie miauczy.
|