|
Bynum wraca dziś do gry, więc Lakers bardzo wzmacniają się pod koszem. Kwestią istotną jest jednak to ile będzie on grał. Albo inaczej - ile mu kolana wytrzymają ;]
Dobrze, że Odom wraca na ławkę - daję dużo więcej zespołowi grając jako sixth man niż grając w S5.
Jak dla mnie sprawdzi sie scenariusz z poprzednich spotkań - meczy wygra ta drużyna, która zdominuje tablice (kluczowa sprawa dla Bostonu jeśli chcą myśleć o zwycięstwie).
Si Deus nobiscum, quis contra nos?
|