Sędzia napisał(a):

[...]Po trzecie, o wiele lepszy pomysł to jest armia zawodowa plus profesjonalna obrona narodowa. Np. Szwajcaria jest w stanie zmobilizować 400 tys. cywilów w kilka dni.
A przy tym wszystkim, gdyby nie robił tego Klich i PO, to by ta armia zawodowa była tworzona o wiele bardziej profesjonalnie[...]
|
Więc właśnie, gdyby likwidacja poboru została przeprowadzona z głową sądzę, że nikt nie mógłby mieć pretensji. Niestety tutaj tego zabrakło. Z dnia na dzień obowiązkowy pobór został zlikwidowany, natomiast nie wprowadzono nic w zamian. Dopiero w tej chwili rządzący pracują nad koncepcją Narodowych Sił Rezerwowych, kiedy zmiana taka z poboru na NSR powinna zostać przeprowadzona płynnie, bo a nuż widelec zdarzy się jakaś klęska w postaci np. powodzi.