|
Panie Jotka, nie bardzo rozumiem sens Twojego rozumowania w sprawie : ''Jak dla mnie to powinni także podpisywac sumy odstępnego na poziomie nie mniej jak miliona. Dawac od razu milion i tyle. Jak zawodnik będzie dobry to i tak z amilion go ktos kupi.A nie jak teraz-Grecy za pól miliona kupują sobie rezerwowego''
Owszem, z Peszko miałoby to sens, ale np z Lewym już nie. Bo 1 mln czy nawet 2 mln euro odstępnego w jego wypadku byłoby ogromną stratą dla Lecha . Z tego co czytałem, to Peszko postawił właśnie taki warunek (odstępne w wysokości max 500 tys euro) by przejśc z Wisły P. do Poznania (pamiętajmy, że miał mocny argument- był wolnym zawodnikiem tzn kończył mu się kontrakt, a chciała go również między innymi chyba Legia). Więc Lech zgodził się na ten postulat.
|