Sędzia napisał(a):

Ja na to patrzę zupełnie z innej strony.
Używając piłkarskiej terminologii:
nasi żołnierze zamiast grać sparingi na poligonach, grają w Lidze Mistrzów razem z najlepszymi w Afganistanie.
|
Złe porównanie dałeś. My jesteśmy zwyczajnymi najemnikami okupanta w Afganistanie. A to, że nie jesteśmy w nimi w stanie wojny to wynik polityki międzynarodowej za którą stoją USA i NATO. Są lepsze sposoby aby Nasi żołnierze ,,grali w Lidze Mistrzów''. Można wysłać ich do Indii,Strefy Gazy, Konga, Rwandy, Izraela na misje pokojowe. Każde okupowane państwo się broni a do czasu tej obrony suwerenności Amerykanie moga go okupować do usranej śmierci.
Byłem przeciwnikiem wysyłania naszych do Iraku jak i zarówno do Afganistanu. Korzyści z tego żadnych nie mamy a jedynie splamiliśmy ręce krwią i honorem w tej intrydze zwanej ,,misją stabilizacyjną'' .
100tyś żołnierzy jakich mamy i gdyby cofnąć się w czasie i Niemcy znowu Nas zaatakowały to nie mielibyśmy szans na zwycięstwo. Byłem przeciwnikiem likwidacji obowiązkowego poboru a byłem za reformą i usprawnieniem przymusowego poboru.