mr_kwolf napisał(a):

Ty chyba nie rozumiesz o co tutaj wszystkim chodzi. Wystrzeliłeś totalnie chybionym (w moim odczuciu) porównaniem i na siłe starasz się przekonać wszystkich że masz rację. Chyba nie trzeba siedzieć za biurkiem i oglądać negocjacji żeby móc oszacować że Uche kosztował nas grosze i pewnie zarabiał paredziesiąt tysięcy euro rocznie, a Makinwa pewnie chce dostać z 500 tys euro jak nie więcej. To takie orientacyjne sumy ale może zrozumiesz różnice.
Rozumiem że dla Ciebie przyjście Ronaldinho i Pato to również była ta sama sytuacja? Niczym nie różniło się ich przybycie do Milanu? Nie uważasz że jeden przyszedł jako młody talent, który może wystrzeli a drugi jako wypalona gwiazda, która może się odbuduje?
|
Nikogo nie zamierzam "na siłę" do niczego przekonywać. To raczej parę osób tutaj usiłuje przekonać że będzie kosztował przynajmniej "500 tyś euro rocznie", choć nie wiedzą kompletnie nic o jego rzeczywistych warunkach, że przyjechałby tylko "odcinać kupony", choć nie wiedzą kompletnie nic o jego charakterze i długofalowych planach, albo że zawodnikowi starszemu i doświadczonemu z zasady będzie się chciało mniej niż młodszemu. Przekonujecie, że istnieje różnica między Uche i Makinwą oparta na ich zarobkach choć nie znacie oczekiwań drugiego i pewnie też wysokości kontraktu jaki miał pierwszy, oraz że istnieje różnica w podejściu ich do gry w Wiśle choć nie znacie motywacji i planów Makinwy. Dlatego piszę, że nie akceptuję tego typu myslenia, tj. nie zgadzam się z nim, wraz z wnioskami ktore formułujcie bazując na takich założeniach. Tyle.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze"