Wyświetl pojedynczy post
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#24783
Stary 12.06.2010, 18:52
mr_kwolf napisał(a):Wyświetl post
Ty chyba nie rozumiesz o co tutaj wszystkim chodzi. Wystrzeliłeś totalnie chybionym (w moim odczuciu) porównaniem i na siłe starasz się przekonać wszystkich że masz rację. Chyba nie trzeba siedzieć za biurkiem i oglądać negocjacji żeby móc oszacować że Uche kosztował nas grosze i pewnie zarabiał paredziesiąt tysięcy euro rocznie, a Makinwa pewnie chce dostać z 500 tys euro jak nie więcej. To takie orientacyjne sumy ale może zrozumiesz różnice.
Rozumiem że dla Ciebie przyjście Ronaldinho i Pato to również była ta sama sytuacja? Niczym nie różniło się ich przybycie do Milanu? Nie uważasz że jeden przyszedł jako młody talent, który może wystrzeli a drugi jako wypalona gwiazda, która może się odbuduje?
Nikogo nie zamierzam "na siłę" do niczego przekonywać. To raczej parę osób tutaj usiłuje przekonać że będzie kosztował przynajmniej "500 tyś euro rocznie", choć nie wiedzą kompletnie nic o jego rzeczywistych warunkach, że przyjechałby tylko "odcinać kupony", choć nie wiedzą kompletnie nic o jego charakterze i długofalowych planach, albo że zawodnikowi starszemu i doświadczonemu z zasady będzie się chciało mniej niż młodszemu. Przekonujecie, że istnieje różnica między Uche i Makinwą oparta na ich zarobkach choć nie znacie oczekiwań drugiego i pewnie też wysokości kontraktu jaki miał pierwszy, oraz że istnieje różnica w podejściu ich do gry w Wiśle choć nie znacie motywacji i planów Makinwy. Dlatego piszę, że nie akceptuję tego typu myslenia, tj. nie zgadzam się z nim, wraz z wnioskami ktore formułujcie bazując na takich założeniach. Tyle.
Ostatnio edytowane przez Markus : 12.06.2010 o godz. 18:59.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując