mozdzierz napisał(a):

|
To ja jeszcze słówko o Tevezie. Nie macie wrażenia że zagrał jakoś topornie, bez błysku i fantazji? Ogólnie widzę tu sporo krytyki pod kątem Argentyny, a może nasze wymagania i wyobrażenia są zbyt wygórowane?
|
Ja uważam że mieli wygrać i wygrali. Jeśli liczą na cokolwiek, to z grupy powinni wyjść niskim nakładem sił. Jak Francja 4 lata temu. Nic więcej nie powinni pokazywać.
Natomiast teraz to tylko Higuain i Messi mieli problem ze skutecznością.
Prawdziwą siłę Argentyny ocenimy po 1 meczu po wyjściu z grupy.
(Holandia na Euro wymiatała, apotem..... padła) A to turniej jest 30 dniowy przecież.