|
Ja osobiście bardzo się dziwię słabej grze czołowego napastnika Realu Madryt. Higuain tylko w 1. połowie mógł zdobyć ze dwie bramki, w drugiej - znów pudło po podaniu od Messiego. Jeszcze trochę, a Lionel się wkurzy i w ogóle przestanie podawać Gonzalowi...
No, wchodzi Kalu Uche. Zobaczymy, co wskóra przez ostatni kwadrans i czy będzie miał okazje do takiej radości jak kiedyś w naszych barwach na Stadio Olimpico w Rzymie...
|