|
Tylko jednego nie rozumiem dlaczego Wisła ma być klubem dla zawodników po przejściach na zakręcie piłkarskiej kariery a nie dla zawodników wybijających się, w formie itd....Dla takiego zawodnika jesteśmy jedynie przystankiem, jak wyjdzie to odejdzie jak nie wyjdzie i tak skasuje odpowiednie pieniądze za grę (siedzenie na ławce). W obliczu słabej formy naszych napastników a właściwie jedynego napastnika - potrzeba sprowadzenia zawodników do tej formacji jest oczywista...my nie możemy w tej chwili pozwolić sobie na eksperymentowaniem z zawodnikami którzy przesiadują na ławce rezerwowej a nie grają...
Porównanie Makinwy do Uche kompletnie nie trafione....
|