Pawełek też zagrał w kadrze, nawet Cabaj był kiedys na konsultacji kadry. Takie porównania do niczego nie prowadzą, ale trzeba wziąc pod uwagę że 400 tyś euro które w naszych klubach jest kwotą wieeelką, na zachodzie jest kwotą wywołującą usmiech. Trzeba sie przyzwyczaic do takich kwot, szczególnie w kontekście przywołanego tu Wilczka. Wydaje się że nie przepłacilismy.